WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, NORBI!
Filharmonia Państwowa w Koszycach
Miki SKUTA, fortepian
Ondrej OLOS, dyrygent
Program:
Norbert Bodnár: Aeternus – światowa premiera 15'
Norbert Bodnár: Koncert na fortepian i orkiestrę nr 1 22'
— przerwa —
Francis Poulenc: Sinfonietta FP 141 28'
Koncertem upamiętniamy Dzień Walki o Wolność i Demokrację.
Kompozytor Norbert Bodnár napisał o swoich utworach:„Aeternus oznacza w tłumaczeniu »wieczny, trwały«. Utwór powstał na zamówienie ŠFK z okazji mojej 70. rocznicy urodzin. Tytuł brzmi wymownie, jednak wspomniana „wieczność” odnosi się do wiecznej harmonii, melodii, ustalonych form – czyli tego, co przyniósł rozwój muzyki na przestrzeni wieków (i co uważam za to, co najlepszego mogły nam ofiarować barok, klasycyzm i romantyzm). Dlatego „Aeternus” jest dziełem neo-powrotów, zgodnie z moim zwyczajem – łączę style, jest tam również odrobina jazzu, kontrapunktu, a także eksperymentów wywodzących się z XX wieku (aleatoryka, klastry). Forma sonaty stanowi swego rodzaju ramę, w której zmieścił się mój dialog z Beethovenem, Mozartem, ale także z Bartókiem, Bernsteinem i Coplandem. Starałem się napisać utwór, który nie zniechęci słuchacza na drodze ku nieskończonej harmonii sztuki i bytu. Być może to zbyt wiele, ale cóż zrobić, skoro wieczór już się rozpoczął... „Aeternus” zabrzmi w światowej premierze.
Koncert fortepianowy nr 1 jest utworem o dwa lata starszym od Aeternus, zabrzmi on w košickiej premierze. Zawsze starałem się ogarnąć (wypróbować) wszystkie możliwe formy i gatunki, a gdzieś w 2023 roku zdałem sobie sprawę, że brakuje mi koncertu na fortepian i orkiestrę. Tak więc podjąłem decyzję, by go skomponować. Jestem miłośnikiem wszystkiego, co „klasyczne” – dlatego Koncert składa się z trzech części (ciekawostką jest kolejność, w jakiej je komponowałem – najpierw część druga, potem trzecia, a na końcu pierwsza). Inspiracją był Koncert fortepianowy nr 3 B. Bartóka – jego druga część ma ten właściwy nastrój, który starałem się oddać. Pozostałe „części” (trzecia i pierwsza) dołączyły później. W moim Koncercie jest również wiele melodii, harmonii, łączenia stylów (czasami nazywa się to eklektyzmem) – bez tych plastycznych elementów nie potrafię sobie wyobrazić muzyki. Jednocześnie starałem się, aby solista miał co „pokazać”, aby nie była to kakofonia ani minimalizm. Mam nadzieję, że ten zamysł się powiódł.”
Francis Poulenc należy do najwybitniejszych przedstawicieli muzyki francuskiej XX wieku. Jego Sinfonietta powstała w latach 1947–1948. Utwór charakteryzuje się lekkością, tanecznością i elegancją, które są typowe dla muzyki Poulenca. Kompozytor, pracując z orkiestrą, zapewnił poszczególnym grupom instrumentalnym znaczną niezależność barwną i rytmiczną. Ta czteroczęściowa kompozycja jest pełna ekspresyjnych momentów i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Wstępne Allegro con fuoco wnosi energię, ostrość i typowe dla Poulenca poczucie humoru, podczas gdy druga część, Molto vivace, sprawia wrażenie eleganckiego, a momentami wręcz groteskowego scherza. Andante cantabile ujawnia bardziej liryczną stronę osobowości kompozytora, a w końcowym Très vite et très gai muzyka ponownie rozbłyskuje w olśniewającym rytmicznym wirze. Poulenc celowo wykorzystuje w tym utworze nagłe zmiany nastroju, wyraźne akcenty i kontrasty brzmieniowe, nawiązując w ten sposób do tradycji francuskiej muzyki baletowej i symfonii klasycznej. Za lekkością i espritem muzyki kryje się wyrafinowane mistrzostwo kompozytorskie oraz osobliwa poetyka kompozytora, któremu udało się połączyć francuską elegancję z nowoczesnym językiem muzycznym.
